Gdzie Polacy najchętniej zakładają konta osobiste?

Gdzie Polacy najchętniej zakładają konta osobiste?

Popularność danego banku wśród klientów można określać w różny sposób. Jedną z najbardziej popularnych miar jest po prostu liczba prowadzonych kont osobistych. Taka liczba ROR-ów (rachunków oszczędnościowo – rozliczeniowych) wydaje się bardziej adekwatnym miernikiem popularności banku niż np. liczba udzielonych kredytów. Co więcej, informacje o udziale poszczególnych banków w rynku kont osobistych można stosunkowo łatwo znaleźć. Niedawno portal PRNews.pl opublikował informacje o tym, ile kont osobistych dla klientów indywidualnych pod koniec 2018 r. prowadziły poszczególne banki. Postanowiłem dokładniej przyjrzeć się tym danym, ponieważ wydają się one bardzo ciekawe.

Na jednego rodaka przypada już ponad jedno konto

Liczba kont osobistych prowadzonych przez największe polskie banki komercyjne
Liczba kont osobistych prowadzonych przez największe polskie banki komercyjne

Tytułem wstępu chciałbym podkreślić, że informacje na temat liczby kont umieszczone w poniższej tabeli dotyczą tylko rachunków oszczędnościowo – rozliczeniowych, które są prowadzone dla klientów indywidualnych i rozliczane w polskiej walucie. Dane PRNews.pl wskazują, że pod koniec minionego roku największe krajowe banki komercyjne prowadziły około 32,9 mln takich rachunków. Faktyczna liczba kont dla klientów indywidualnych jest większa od wspomnianej już wartości (32,9 mln), ponieważ trzeba uwzględnić również rachunki z mniejszych banków komercyjnych (takich jak np. Nest Bank), banków spółdzielczych oraz SKOK-ów.

Przy pomocy danych NBP można szacować, że osoby mieszkające na terenie Polski (konsumenci, przedsiębiorcy i rolnicy) posiadają około 41 mln – 42 mln kont osobistych prowadzonych przez wszystkie banki komercyjne, banki spółdzielcze oraz SKOK-i. To bardzo wysoki wynik zważywszy na fakt, że w Polsce na stałe mieszka około 35,5 mln – 36,0 mln osób i pewna grupa imigrantów zarobkowych oraz ich rodzin (licząca mniej więcej 2,0 mln). Dane statystyczne wskazują również, że systematycznie rośnie udział Polaków posiadających przynajmniej jedno konto osobiste. Wedle aktualnych danych, około 83% – 85% naszych dorosłych rodaków posiada konto bankowe. Pod koniec minionej dekady, analogiczny wynik oscylował na poziomie około 78%. Dobrą wiadomością dla krajowych banków jest to, że ROR-y coraz częściej otwierają osoby starsze (zobacz wyniki badania NBP z 2016 r.).

Choć liczba ROR-ów rośnie, niektóre banki tracą …

Informacje zebrane przez PRNews.pl wskazują, że przez rok (IV kw. 2017 r. – IV kw. 2018 r.) liczba „złotówkowych” kont osobistych z wiodących banków wzrosła aż o 1,8 mln (zobacz poniższa tabela). Ten wzrost został bardzo różnie „podzielony” między poszczególne banki. Najwięcej zyskał Santander Bank Polska (dawny BZ WBK) – ok. 426 000 kont oraz PKO BP – ok. 314 000 kont. Drugi z wymienionych banków jeszcze długo będzie niezagrożony pod względem udziału w rynku kont osobistych. Wystarczy wspomnieć, że pod koniec 2018 r. PKO Bank Polski prowadził ponad 7,4 mln kont osobistych w PLN (dla klientów indywidualnych). Wyniki jego najpoważniejszych konkurentów oscylowały na poziomie 3,2 mln – 4,1 mln (ING Bank Śląski – 3,2 mln, mBank – 3,6 mln, Santander Bank Polska – 3,6 mln, Bank Pekao – 4,1 mln). Silna pozycja PKO BP po części wynika z historycznej dominacji na rynku i bardzo dobrej rozpoznawalności tego banku. Niesprawiedliwe wydaje się jednak uzasadnianie dominacji PKO BP tylko kwestiami „pozaofertowymi”. Ten bank skutecznie zerwał z wizerunkiem mało nowoczesnej oraz emeryckiej instytucji i potrafił wdrożyć np. bardzo dobry system płatności mobilnych (IKO). PKO BP niestety nie posiada typowego konta „za 0 zł” z darmową kartą płatniczą. Brak takiego rachunku w ofercie wynika z faktu, że jest on po prostu niepotrzebny do utrzymania dobrych wyników sprzedażowych. Strategię kuszenia zupełnie darmowym kontem podejmują zwykle mniej popularne banki (takie jak np. Nest Bank oraz Idea Bank).

W nawiązaniu do danych z poniższej tabeli warto również zwrócić uwagę, że nie wszystkie banki w ujęciu rocznym odnotowały wzrosty liczby ROR-ów dla klientów indywidualnych. Ze sporym spadkiem (-65505 kont/rok) mieliśmy do czynienia w przypadku Banku Pocztowego. Wspomniany bank oferuje całkiem dobre warunki prowadzenia kont osobistych. Można zatem przypuszczać, że duży spadek liczby kont obsługiwanych przez Bank Pocztowy był skutkiem zamykania rachunków nieaktywnych klientów. W tym kontekście warto pamiętać, że od 1 lipca 2016 r. przepisy nakazują bankom automatyczne rozwiązanie umowy konta, którego posiadacz złożył ostatnią dyspozycję (np. polecenie przelewu) ponad 10 lat temu.

Już niebawem przygotuję kolejną ciekawą analizę. A tymczasem zachęcam Was do sprawdzenia kwietniowego rankingu polecanych kont osobistych.